Macierz Eisenhowera: jak ustalić, czego uczyć się najpierw

Macierz Eisenhowera to tabela 2×2, która dzieli zadania na cztery ćwiartki według ważności i pilności. W nauce najwięcej daje ćwiartka „ważne, niepilne”, czyli regularne powtórki i arkusze maturalne.

Joanna Wierzbicka Avatar

8 min czytania

Kartka z czterema polami i pustymi karteczkami na biurku, obok podręcznik i kubek herbaty

W skrócie

Macierz Eisenhowera to tabela 2×2, w której zadania trafiają do jednej z czterech ćwiartek według dwóch pytań: czy to ważne i czy to pilne. Z tego podziału wynikają cztery działania: wykonaj, zaplanuj, deleguj, usuń. Dla ucznia i studenta metoda odpowiada na jedno pytanie: czego uczyć się najpierw. Najwięcej daje ćwiartka „ważne, niepilne”, bo tam mieszczą się powtórki i arkusze, które najłatwiej odłożyć na potem. Do startu wystarczy kartka i długopis.

  • Jak: Spisz zadania, oceń je dwoma pytaniami.
  • Liczby: 4 ćwiartki, najwyżej 10 zadań w każdej.
  • Dlaczego: Odłożona powtórka wraca jako nocna nauka.
  • Uwaga: Nauki nie oddelegujesz, ćwiartkę III skracaj.

Co to jest macierz Eisenhowera?

Macierz Eisenhowera to tabela 2×2, która porządkuje zadania według dwóch kryteriów: ważności i pilności. Ma budowę prostej siatki, dwa wiersze i dwie kolumny, gdzie oś pozioma oznacza pilność, a oś pionowa ważność. Z przecięcia tych dwóch osi powstają cztery pola, nazywane ćwiartkami albo kwadrantami.

Rysuję ją na jednej kartce i to jedyne narzędzie, jakiego trzeba. Kwadrans wystarcza, żeby zapisać wszystkie zadania i przydzielić je do pól: reszta to już konsekwentne trzymanie się podziału.

Cztery ćwiartki i działania, które im odpowiadają: – Ćwiartka I, ważne i pilne, wykonaj od razu. – Ćwiartka II, ważne, niepilne, zaplanuj z terminem w kalendarzu. – Ćwiartka III, pilne, nieważne, deleguj (w klasycznej wersji metody). – Ćwiartka IV, niepilne, nieważne, usuń.

Inne nazwy tego samego narzędzia to matryca Eisenhowera, kwadrat Eisenhowera albo tabelka ważne-pilne.

Czym różni się zadanie ważne od pilnego?

Pilne zawsze ma termin i karę za spóźnienie, na przykład oddanie referatu jutro rano. Ważne ma wpływ na cel długoterminowy: maturę, zaliczenie albo zrozumienie całego działu, i nie krzyczy o sobie z kalendarza. Jedno nie wynika z drugiego, dlatego w macierzy stoją na osobnych osiach.

Porównanie z kuchni tłumaczy to najlepiej: mleko, które zaraz wykipi, jest pilne, musisz zdjąć je z gazu w tej sekundzie. Zakupy na cały tydzień są ważne, bez nich w piątek nie będzie co ugotować, ale nic się nie stanie, jeśli zrobisz je jutro zamiast dziś.

Dwa pytania kontrolne pomagają ocenić zadanie, zanim wpiszesz je do macierzy: – Pilne: czy termin mija w ciągu 1–3 dni i coś się stanie, jeśli nie zdążę? – Ważne: czy to przybliża mnie do matury, zaliczenia albo zrozumienia działu?

Eisenhower ujął to krócej: ważne rzadko bywa pilne.

Garnek z mlekiem wykipiającym na kuchence, przykład zadania pilnego

Cztery ćwiartki na przykładach ucznia i studenta

O wynikach w nauce decyduje ćwiartka II, nie pierwsza. To w niej mieszczą się regularne powtórki, które później oszczędzają nocy przed sprawdzianem.

Ćwiartka Kryterium Co robisz Przykład ucznia Przykład studenta
I ważne i pilne wykonaj od razu sprawdzian z chemii jutro kolokwium za 2 dni
II ważne, niepilne zaplanuj z terminem regularna powtórka do matury, arkusz raz w tygodniu, fiszki nauka do egzaminu w sesji od początku semestru
III pilne, nieważne skróć, zgrupuj, odmów pytania na czacie klasy, formatowanie slajdów grupy maile organizacyjne, zadania za kogoś z grupy
IV niepilne, nieważne usuń przewijanie telefonu „przed nauką”, przepisywanie notatek na czysto dla wyglądu serial w trakcie sesji

Pusta ćwiartka I nie oznacza, że nic nie robisz: to znak dobrego planu, nie braku pracy. Najwięcej czasu pochłania zwykle ćwiartka III, bo te zadania są proste i dają wrażenie, że coś się załatwiło, choć nie przybliżają do celu.

Dlaczego druga ćwiartka decyduje o wynikach?

Bo zaniedbana powtórka nie znika, wraca jako nocna nauka przed sprawdzianem, czyli ląduje w ćwiartce I. Zadania ważne, które zostawiasz bez terminu, same się nie przypomną, aż zrobi się z nich pożar.

Poradniki zarządzania czasem radzą zarezerwować na ćwiartkę II co najmniej 20% tygodnia, czyli mniej więcej jeden dzień z siedmiu. Dla ucznia to konkretny blok w planie: czas na powtórkę materiału, który nie ma jeszcze terminu sprawdzianu, ale za miesiąc będzie na maturze.

Co zrobić z „deleguj”, gdy nauki nie da się oddelegować?

W nauce ćwiartka III nie znaczy „zleć komuś”, bo nauki nikomu nie zlecisz. Znaczy „skróć, zgrupuj albo odmów”.

  • Zgrupuj wiadomości i pytania od znajomych w jeden piętnastominutowy blok, zamiast odpowiadać na bieżąco.
  • Ustal podział pracy w grupie projektowej raz, na początku, zamiast negocjować go przy każdym zadaniu.
  • Odmawiaj prośbom, które nie mają związku z twoim celem, nawet gdy ktoś naciska na termin.

Sama odpisuję na czat po skończonej sesji nauki, nie w jej trakcie, bo każde przerwanie kosztuje więcej niż samo pytanie.

Jak zrobić macierz do nauki krok po kroku?

Zacznij od kartki A4 złożonej na cztery pola i garści kolorowych karteczek, jedna karteczka to jedno zadanie. Pierwszy krok zrób jeszcze dziś wieczorem: spisz wszystko, co wisi nad tobą w szkole.

  1. Spisz wszystkie zadania, które masz na głowie, bez oceniania ich na tym etapie.
  2. Oceń każde dwoma pytaniami: czy ma termin i konsekwencję, czy przybliża cię do celu.
  3. Wpisz zadanie do jednej z czterech ćwiartek, najwyżej 10 zadań w jednej kratce, więcej i tabela przestaje działać.
  4. Zaplanuj zadania z ćwiartki II w kalendarzu, z konkretnym dniem i godziną, zanim zajmą się nimi pilniejsze sprawy.
  5. Zrób zadania z ćwiartki I, one nie czekają.
  6. Przeglądaj macierz co tydzień, bo priorytety się zmieniają, a to, co było ważne w poniedziałek, w piątek może już być nieaktualne.

Jak wygląda macierz na przykładzie tygodnia maturzysty?

Poniedziałek, osiem zadań na głowie, każde trafia do innej ćwiartki.

  • Ćwiartka I: sprawdzian z historii w środę, wypracowanie z polskiego na jutro.
  • Ćwiartka II: arkusz maturalny z matematyki, powtórka słówek.
  • Ćwiartka III: poprawki w prezentacji grupowej kolegi, odpowiedź na ankietę klasową.
  • Ćwiartka IV: porządkowanie folderów na dysku, filmik „motywacyjny” o nauce zamiast samej nauki.

Zadania z ćwiartki I robi się od razu, bo termin i tak je wymusi. Zadania z ćwiartki II, czyli arkusz maturalny i powtórkę słówek, wpisuje się do kalendarza przed nimi, żeby nie zniknęły w tłoku pilniejszych spraw. Kto tego nie zrobi w poniedziałek, w piątek znów usiądzie do arkusza wieczorem, pod presją terminu, którego wcale nie musiało być. Jak zamienić te wpisy na konkretne godziny dnia, pokazuje planowanie nauki w blokach.

Skąd się wzięła nazwa macierzy?

Nazwa pochodzi od Dwighta D. Eisenhowera, 34. prezydenta USA w latach 1953–1961 i generała armii USA w czasie II wojny światowej. W 1954 r. zacytował w przemówieniu zdanie rektora pewnej uczelni: „Mam dwa rodzaje problemów, pilne i ważne. Pilne nie są ważne, a ważne nigdy nie są pilne”.

Sam Eisenhower nie rozrysował jednak czterech ćwiartek: zrobił to dopiero Stephen R. Covey, który spopularyzował ten układ w książkach „7 nawyków skutecznego działania” i „Najpierw rzeczy najważniejsze”. Myśl o pilnym i ważnym jest więc Eisenhowera, a forma tabeli 2×2, znana dziś jako macierz Eisenhowera, jest Coveya.

Metoda wyrosła z pracy biurowej i zarządzania. Tu stosujemy ją do nauki.

Kiedy macierz nie wystarcza?

Macierz mówi, co jest pierwsze, ale nie mówi, ile czasu to zajmie ani kiedy dokładnie się za to zabrać. To lista zakupów, nie jadłospis na cały tydzień: potrzebujesz jeszcze planu, do którego trafią zadania z ćwiartki II.

Macierz ma trzy ograniczenia: – Ocena ważności bywa subiektywna, główna trudność metody to właśnie przypisanie zadania do właściwej ćwiartki. – Macierz nie pokazuje, ile czasu zajmie zadanie, więc dwa punkty w ćwiartce II mogą znaczyć godzinę albo cały weekend. – Łatwo zacząć planować zadania z ćwiartki IV zamiast po prostu je usunąć, co wraca do punktu wyjścia.

Ramę na cały semestr i ostatnie tygodnie przed egzaminem daje plan nauki do matury, macierz porządkuje w nim tylko pojedynczy tydzień.

Czy macierz Eisenhowera pomaga na odkładanie nauki?

Tak, częściowo: macierz pokazuje, gdzie chowa się odkładanie, ale nie usuwa jego przyczyn. Zadania, które ciągle przekładasz, to zwykle te z ćwiartki II, ważne, ale bez terminu, więc łatwo je zignorować. Ucieczka w coś przyjemniejszego to z kolei ćwiartka IV.

Macierz tylko nazywa ten mechanizm, nie tłumaczy, skąd się bierze ani jak zacząć zadanie, którego unikasz od tygodnia. Odpowiedź na to daje tekst o tym, jak przestać odkładać naukę.

Jak użyć macierzy w sesji z kilkoma egzaminami?

Egzamin za 2–3 dni trafia do ćwiartki I, kolejne egzaminy w sesji do ćwiartki II, z osobnymi blokami w kalendarzu na każdy przedmiot. Macierz tylko ustawia kolejność: samo rozpisanie kilku egzaminów na konkretne dni znajdziesz w tekście o tym, jak rozplanować naukę w sesji.

Szablon do druku czy aplikacja?

Kartka wystarczy, podpisana w rogach nazwami ćwiartek. Do tego garść karteczek, żeby móc przenosić zadanie między polami bez przepisywania całej tabeli.

W aplikacji do list zadań macierz buduje się z dwóch etykiet, „ważne” i „pilne”, oraz czterech filtrów, po jednym na każdą kombinację. Działa to podobnie do kartki, tylko zadania łatwiej przesunąć jednym ruchem niż przepisać na nowo.

Kiedy ułożyć pierwszą macierz?

Najlepiej na początku roku szkolnego albo semestru, zanim przyjdą pierwsze terminy i lista zadań urośnie. Zainteresowanie macierzą Eisenhowera w Polsce co roku szczytuje pod koniec września (dane Google Trends), dokładnie wtedy, gdy plan zajęć się już ustabilizował, a pierwsze sprawdziany są jeszcze przed tobą.

Czy doktryna Eisenhowera to to samo?

Nie, doktryna Eisenhowera to zasada polityki zagranicznej USA wobec Bliskiego Wschodu z 1957 r., niezwiązana z zarządzaniem czasem. Łączy je tylko nazwisko prezydenta.

Joanna Wierzbicka Avatar